
Obywatel Kolumbii zatrzymany po włamaniu na teren Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie został decyzją sądu tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji za pośrednictwem platformy X, sąd oparł się na materiale dowodowym zgromadzonym przez funkcjonariuszy i przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowanie środka zapobiegawczego.
Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 279 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczący kradzieży z włamaniem. Przepis przewiduje za to przestępstwo karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśliła, że zatrzymany przebywał na terytorium Polski nielegalnie, co ujawniono w toku czynności po jego ujęciu na terenie uczelni.
Do zdarzenia doszło w piątek, około godziny 5.20 rano, na terenie Akademii Sztuki Wojennej przy alei gen. Antoniego Chruściela „Montera” 103 w Warszawie. Według wstępnych ustaleń śledczych mężczyzna wybił szybę w jednym z budynków, w którym mieszczą się pomieszczenia administracyjne, a następnie dostał się do środka. Został niezwłocznie zatrzymany przez pracowników ochrony i przekazany patrolowi policji. Żandarmeria Wojskowa poinformowała, że według ustaleń Kolumbijczyk najprawdopodobniej znajdował się pod wpływem środków odurzających i uszkodził szybę kamieniem.
Na miejscu funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady i zgromadzili materiał dowodowy. To pozwoliło na przedstawienie podejrzanemu zarzutu kradzieży z włamaniem oraz skierowanie przez prokuratora do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie. Policja wskazała, że sąd uwzględnił wniosek, a zatrzymany trafił do aresztu na okres trzech miesięcy. Na obecnym etapie służby nie informują o szczegółach dotyczących ewentualnych strat czy przedmiotu domniemanej kradzieży.

À partir du 4 juillet 2026, Avignon redevient pour trois semaines la capitale mondiale du théâtre, avec une édition hautement symbolique : le Festival « In » fête ses 80 ans, tandis que le « Off » célèbre son 60e anniversaire. Le directeur Tiago Rodrigues, reconduit pour quatre ans, a voulu transformer ce millésime en « célébration des arts vivants », en alignant davantage de spectacles, une majorité de créations et une grande diversité d’esthétiques. Au programme : théâtre, danse, performances, cirque, et une ouverture en forme de choc esthétique avec un spectacle-fleuve de cinq heures dans la Cour d’honneur du palais des Papes.
Cette édition se distingue aussi par la place donnée aux femmes à la mise en scène, devenues majoritaires, et par un accent assumé sur les artistes internationaux, notamment sud-coréens. Après l’anglais, l’espagnol et l’arabe les années précédentes, le coréen est la langue à l’honneur, dans un contexte où la présence de la romancière Han Kang, prix Nobel de littérature 2024, doit marquer les esprits. En ouverture, Julien Gosselin, directeur de l’Odéon-Théâtre de l’Europe, présente « Maldoror », vaste fresque inspirée de Roberto Bolaño et de Lautréamont, qui interroge la notion de mal et la manière dont les artistes s’en emparent.
Au-delà du In, le Off confirme son rôle de véritable cœur économique et artistique du rendez-vous, avec quelque 1 700 spectacles au programme et environ 300 000 spectateurs recensés l’an dernier par Avignon Festival & Compagnies. La ville se transforme en « marché » du spectacle vivant, vitrine essentielle pour des compagnies qui peinent à exister ailleurs. Une enquête Ipsos-BVA souligne par ailleurs l’attachement du public : 72 % des Français considèrent le théâtre comme un pilier essentiel de la culture et de la société, et la fréquentation des salles a progressé à 13 millions de spectateurs sur douze mois, contre 11,3 millions l’année précédente. Plusieurs représentations du In affichent déjà complet, alors que 136 000 à 151 000 places sont mises en vente selon les décomptes fournis.
Derrière cette effervescence, les professionnels restent toutefois préoccupés par la conjoncture. Les coupes budgétaires qui frappent le secteur, conjuguées à des déprogrammations pour motifs idéologiques, nourrissent la crainte d’un rétrécissement de la liberté de création. La récente annulation par la municipalité de Castres d’une pièce relatant des récits d’exilés a agi comme un signal d’alarme pour de nombreux acteurs du festival. Dans ce climat tendu, Tiago Rodrigues veut faire de cette 80e édition non seulement une fête, mais aussi une « fête des questionnements », conclue par une nuit de réflexions dans la Cour d’honneur avec artistes, scientifiques, philosophes et personnalités de la société civile, pour interroger le rôle de l’art dans un monde en mutation.