GDDKiA planuje pierwsze MOP-y na beskidzkiej S1. Dwie oferty w grze

05.07.2026


Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje budowę pierwszych Miejsc Obsługi Podróżnych na drodze ekspresowej S1 na południe od Bielska-Białej. Chodzi o odcinek Żywiec Browar – Węgierska Górka, prowadzący w stronę granicy państwa w Zwardoniu. Obiekty mają uzupełnić dziś brakującą infrastrukturę dla podróżnych na jednym z kluczowych fragmentów korytarza TEN-T przebiegającego przez województwa śląskie i małopolskie. Harmonogram zakłada realizację inwestycji w latach 2029–2030.

Katowicki oddział GDDKiA analizuje obecnie oferty w przetargu na przygotowanie pełnej dokumentacji projektowej dla pary MOP-ów. Zgłosiły się dwa podmioty: katowicka spółka Trakt, która wyceniła opracowanie dokumentacji na 1,4 mln zł, oraz warszawska firma Value Engineering z propozycją na niespełna 2,1 mln zł. Postępowanie znajduje się na etapie oceny złożonych ofert, co ma przesądzić o wyborze projektanta odpowiedzialnego za przygotowanie koncepcji, projektów i niezbędnych uzgodnień.

Zgodnie z założeniami dwa Miejsca Obsługi Podróżnych zostaną zaprojektowane po obu stronach obecnie jednojezdniowego odcinka S1. Dokumentacja ma uwzględniać rezerwę terenu pod ewentualną przyszłą budowę drugiej jezdni oraz rozwiązania połączeń z drogą ekspresową. Planowane MOP-y mają oferować miejsca parkingowe dla samochodów osobowych, ciężarowych i autokarów, stanowiska dla pojazdów przewożących ładunki niebezpieczne (ADR), a także wydzielone miejsca dla osób z niepełnosprawnościami.

Nowa infrastruktura ma wyraźnie podnieść komfort podróży zarówno dla ruchu lokalnego, jak i tranzytowego w kierunku południa Europy. W projekcie przewidziano strefy wypoczynku, place zabaw, ładowarki dla pojazdów elektrycznych – zarówno osobowych, jak i ciężarowych – oraz rampę do odśnieżania ciężarówek. Termin rozpoczęcia prac budowlanych będzie zależał m.in. od uzyskania decyzji środowiskowej, wydania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID) oraz wyboru wykonawcy robót.

Compte à rebours pour Duralex, en quête d’un repreneur industriel

05.07.2026


Le compte à rebours est lancé pour Duralex. Placée en redressement judiciaire le 1er juin, la verrerie de La Chapelle-Saint-Mesmin (Loiret) est désormais engagée dans un plan de cession validé par le tribunal de commerce d’Orléans début juillet. Les candidats à la reprise ont jusqu’au 6 août pour déposer un dossier complet, avant une audience clé fixée au 17 septembre qui doit examiner les offres et tracer les lignes du futur de l’entreprise et de ses 243 salariés.

Fondée en 1945 et connue pour ses verres de cantine réputés incassables, Duralex affronte son cinquième redressement judiciaire en un peu plus de vingt ans. Deux ans après avoir été reprise en Scop par ses propres salariés, l’usine n’a pas réussi à surmonter ses difficultés financières. Le tribunal a accordé une période d’observation de six mois avec poursuite d’activité, mais le sort du site et de son savoir-faire industriel dépend désormais de l’issue du plan de cession.

Selon le syndicat Force ouvrière, une quarantaine de marques d’intérêt ont été recensées, sans qu’aucune ne se soit pour l’instant concrétisée en offre formalisée. À l’audience, aucun nom de repreneur potentiel n’a été évoqué. Les syndicats insistent sur la nécessité d’un « projet industriel sérieux » porté par un repreneur « compétent » capable de maintenir l’activité sur le site. Des élus locaux alertent sur le risque de voir émerger des candidats intéressés par la seule marque Duralex, sans engagement sur la production et l’outil industriel.

Dans l’usine, l’activité a été ajustée pour préserver la trésorerie. La production, mise en pause le 12 juin afin de réduire les charges et de concentrer les équipes sur l’emballage et la préparation des commandes, a redémarré avec la relance d’une ligne de fabrication. À l’extérieur, une quarantaine de militants, à l’appel de la CGT, se sont rassemblés devant le tribunal d’Orléans lors de la dernière audience pour afficher leur soutien à la verrerie et rappeler l’enjeu social et industriel de ce nouveau tournant pour Duralex.