ABW rozbiła grupę planującą ataki. Prokuratura kieruje akt oskarżenia

05.07.2026


Czterech młodych mieszkańców Olsztyna i okolic, w wieku 19–20 lat, stanęło w obliczu zarzutów przygotowywania zamachów o charakterze terrorystycznym. Akt oskarżenia, obejmujący m.in. planowanie ataków na kościoły, szkoły oraz miejsca gromadzenia się mniejszości etnicznych i kulturowych, trafił do Sądu Rejonowego w Olsztynie. Według prokuratury części z podejrzanych uczyła się w tej samej szkole. Za zarzucane czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie wszczęto po działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która monitorowała fora internetowe. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, u podejrzanych zabezpieczono urządzenia teleinformatyczne. Z odzyskanych z nich danych wynikać miały przygotowania do konstruowania improwizowanych ładunków wybuchowych z powszechnie dostępnych składników oraz koktajli Mołotowa, a także gromadzenie instrukcji dotyczących układów wybuchowych.

Z ustaleń ABW wynika, że mężczyźni szukali w internecie informacji na temat obsługi broni palnej, postaw strzeleckich i działań bojowych. W celach szkoleniowych uczęszczali na strzelnice, nabywali repliki broni ASG i prowadzili treningi o charakterze militarno-taktycznym. Prokuratura zarzuca im uczestniczenie w takich szkoleniach w celu popełnienia przestępstw o charakterze terrorystycznym, a także posiadanie wyrobów pirotechnicznych oraz podejmowanie czynności mających stworzyć warunki do przeprowadzenia ataków.

Z informacji przekazanych przez ABW wynika ponadto, że podejrzani mieli inspirować się sprawcami masowych zabójstw, takimi jak Anders Breivik, Brenton Tarrant czy Timothy McVeigh. Analizowali sposób przeprowadzania przez nich zamachów i popełnione błędy, a pobierane treści miały wpływać na kształtowanie u nich skrajnie radykalnych postaw. Śledztwo prowadzone wspólnie przez ABW i olsztyńską prokuraturę zakończyło się po serii zatrzymań: dwóch podejrzanych ujęto w kwietniu ubiegłego roku, trzeciego na początku czerwca, a czwartego we wrześniu.

La cour d’appel de Paris acquitte l’ex-dirigeant d’ETA et débloque la euro-ordonnance espagnole

05.07.2026


La justice française a refermé jeudi un chapitre clé du long parcours judiciaire de José Antonio Urrutikoetxea, dit Josu Ternera, figure historique de l’organisation armée basque ETA. La cour d’appel de Paris l’a acquitté du chef d’« association de malfaiteurs terroriste » pour la période 2002-2005, estimant qu’il n’existait pas de preuves suffisantes de son appartenance à l’organisation durant ces années où il vivait en clandestinité sur le territoire français. Cette décision met fin au dernier dossier encore ouvert contre lui en France, après plus de quatre ans de procédures depuis son arrestation dans les Alpes en mai 2019.

Les magistrats parisiens ont jugé que les éléments avancés par le parquet – principalement des empreintes digitales et des traces ADN retrouvées dans des caches ou appartements de l’ETA à Lourdes et Villeneuve-sur-Lot en 2002 et 2005 – ne permettaient pas de démontrer ni les éléments matériels ni l’intention criminelle nécessaires à une condamnation. La présidente du tribunal a donc prononcé l’absolution, à rebours des réquisitions du ministère public, qui réclamait cinq ans de prison avec sursis et une mesure d’expulsion définitive du territoire français. Le parquet conserve la possibilité de faire appel de ce jugement, faute de quoi il deviendra définitif.

Paradoxalement, cet acquittement ne rapproche pas l’ancien dirigeant d’ETA d’une remise en liberté durable, mais d’un transfert vers l’Espagne. La disparition de toute affaire pendante en France fait tomber la dernière barrière juridique à l’exécution des mandats d’arrêt européens émis par la justice espagnole. La cour d’appel de Paris avait déjà accepté, début juin, le principe d’une euro-ordonnance de l’Audiencia Nacional, mais en avait différé l’exécution dans l’attente de la décision sur ce dernier dossier. Avec l’absolution de jeudi, la voie est désormais libre pour sa remise aux autorités judiciaires espagnoles.

Âgé de 75 ans et souffrant de problèmes de santé, Josu Ternera est réclamé par Madrid dans le cadre de deux procédures distinctes. L’une porte sur sa présumée implication dans l’attentat contre la caserne de la Garde civile à Saragosse en 1987, qui avait fait onze morts, dont cinq enfants. L’autre enquête concerne la supposée utilisation du réseau de herriko tabernas, des bars liés à la mouvance abertzale, pour le financement d’ETA. Après plus de seize ans de cavale, son arrestation en 2019 avait relancé ces dossiers côté espagnol. Désormais, avec la fermeture du contentieux français, la décision parisienne marque un tournant : elle ne disculpe pas l’ancien responsable basque des affaires instruites en Espagne, mais en rapproche au contraire l’examen par les tribunaux de l’autre côté des Pyrénées.